• White Facebook Icon
Szukaj
  • BYLOLA WEDDING

Prawdziwe historie czytelniczek - Kasia


Dzisiaj postanowiłam rozpocząć nowy cykl na blogu - "Prawdziwe historie czytelniczek" . Chciałabym aby tutaj pojawiało się więcej wspomnień naszych "krajowych" panien młodych w rozmiarze XXL. Liczę na to, że przedstawią one obiektywnie rynek mody ślubnej plus size w Polsce i opowiedzą o tym jak wyglądały jedne z najbardziej wyjątkowych dni bohaterek tego cyklu. Zatem bierzcie i inspirujcie się z tego wszyscy !

Na pierwszy ogień podesłała nam swoją historię okraszoną pięknymi zdjęciami Kasia. Dzisiaj dowiecie się jak wyglądały przygotowania do ślubu, wybory tej wyśnione sukni ślubnej jak również przedstawię sesję zdjęciową która została zrealizowana w Polsce.

Kasia na stałe mieszka w Holandii, ale swój ślub postanowiła zorganizować w swoich rodzinnych stronach. Ceremonia odbyła się 18.06.2016 r. Kasia wspomina, że 90% spraw związanych ze ślubem było organizowanych zdalnie, ale jak widać, nawet takie trudności udało się pokonać. Kasia zadbała o najdrobniejsze szczegóły - biżuteria była wykonana na indywidualne zamówienie na podstawie jej projektu, winiety i ozdoby z kwiatów również były jej pomysłem. Dodatkowo druhny otrzymały bransoletki z grawerem, a gości drobne upominki ( ciastka z wróżbą ) w przygotowanych własnoręcznie papierowych opakowaniach w kształcie fraka i sukni ślubnej. Mnie osobiście zachwyciły buty które zostały zaprojektowane specjalnie dla Kasi - zawsze miałam słabość do słodkich kokardek. :)

Teraz co najważniejsze, czyli suknia ślubna. Kasia odwiedziła wiele miejsc w poszukiwaniu wymarzonej kreacji. Niestety ta która spodobała jej się w holenderskim salonie sukien ślubnych kosztowała 1200 Euro - budżet Kasi wynosił 2 tys. zł.

O


11 wyświetlenia