• White Facebook Icon
Szukaj
  • BYLOLA WEDDING

Blogerka plus size łamie wszystkie zasady. HOT or NOT?


Przypadkowo trafiłam na zdjęcia ze ślubu #MargiePlusHarald. Generalnie staram się nie oceniać negatywnie otaczającego mnie świata, ale jak zobaczyłam tą stylizację to w pierwszej chwili spontanicznie pomyślałam WTF?!? Odjechane włosy w neonowym kolorze, mini, sukienka asymetryczna do pół uda... hmm delikatnie mówiąc, nie mój styl. Zaczęłam o tym myśleć. Zastanowiłam się. I co się stało ? Totalnie się zajarałam tą sesją, panną młodą i jej stylizacją. Jest taka autentyczna, odważna, pełna radości i spójna ze stylem Margie. Ja bym się na nią nie zdecydowała i zaczynam się zastanawiać, czy dlatego, że faktycznie mi się nie podoba, czy jednak dlatego, że zabrakłoby mi odwagi :)

Niestety dość często spotykam się z pannami młodymi które nie do końca są zadowolone ze swojej stylizacji i oprawy tego wyjątkowego dnia. Dlaczego więc ta suknia się pytam ? " a bo mamie się podobała" / " bo w niej wyglądałam najszczuplej" / " bo rodzice finansowali " itp. itd. I kiedy sobie wspominam te nie do końca usatysfakcjonowane kobiety, to aż chce się zakończyć okrzykiem - Go Margie Go! Bo w końcu nasza stylizacja ślubna nie musi pasować jedynie do naszej sylwetki, ale również do temperamentu i charakteru. Byłoby szkoda być jedynie przebraną lalką na własnym ślubie...Prawda?

Suknie Margie przygotował jej przyjaciel który jest projektantem mody ślubnej - Adolfo Sanchez.

Para powiedziała sobie TAK pod mostem George Washingtona. Fajny ten pan młody ;) - to Harald Austad który jest producentem muzycznym.

Panna młoda zaskoczyła wszystkich gości i po ceremonii zaślubin przebrała się w kolejną suknię ( swoją drogą, już zdecydowanie bardziej w moim stylu. )


112 wyświetlenia